Moja walka — historia, która wciąż trwa

Mam 21 lat i chorobę, której nie widać na pierwszy rzut oka, ale która każdego dnia potrafi zmienić moje plany, możliwości i samopoczucie. Stwardnienie rozsiane pojawiło się w moim życiu niespodziewanie, zmuszając mnie do walki, na którą nigdy nie byłem gotowy.

Pierwsze objawy i diagnostyka

Wszystko zaczęło się pod koniec 2022 roku od drętwienia lewej strony twarzy, które trwało około półtora tygodnia. Nie wiedziałem wtedy, co się dzieje ani czy to coś poważnego. W 2023 roku dwukrotnie trafiłem do szpitala w Gdańsku, gdzie lekarze próbowali znaleźć przyczynę moich dolegliwości. Przeszedłem badania, ale nadal nie było jednoznacznej odpowiedzi. Pozostałem z niepewnością i pytaniami o własne zdrowie. Nie przypuszczałem, że po pewnym czasie będę musiał zmierzyć się z tak poważną diagnozą.

Diagnoza — wrzesień 2025

W czerwcu 2025 roku po raz pierwszy usłyszałem, że moje objawy mogą wskazywać na stwardnienie rozsiane (SM). Było to podejrzenie, a nie ostateczna diagnoza. We wrześniu pojawiły się problemy ze wzrokiem, które skłoniły lekarzy do dalszej diagnostyki. Rezonans magnetyczny wykazał zmiany demielinizacyjne w mózgu, a kolejne wyniki badań pomogły potwierdzić rozpoznanie.

We wrześniu 2025 roku dowiedziałem się, że choruję na stwardnienie rozsiane. Miałem zaledwie 20 lat. Nagle musiałem zmierzyć się z rzeczywistością, której wcześniej nie brałem pod uwagę. Pojawiły się obawy o przyszłość, sprawność, pracę i samodzielność. Z jednej strony w końcu wiedziałem, co mi dolega, a z drugiej musiałem nauczyć się żyć z niepewnością, jak choroba będzie przebiegać.

Leczenie — październik 2025

29 października 2025 roku rozpocząłem leczenie Kesimptą, którego celem jest ograniczenie aktywności stwardnienia rozsianego i ryzyka kolejnych rzutów. Rozpoczęcie terapii dało mi nadzieję, ale wiąże się również z regularnymi badaniami, kontrolami i oczekiwaniem na efekty. To kolejny etap mojej walki, w którym staram się zrobić wszystko, by jak najlepiej zadbać o swoją przyszłość i zachować sprawność na jak najdłużej.

Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador